• Wpisów: 14
  • Średnio co: 127 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 14:16
  • Licznik odwiedzin: 2 089 / 1915 dni
 
fionelka12
 
Milordzinka ^.^: Szła przed siebie nie zwracając uwagi na to dokąd zmierza. Łzy nabiegające do oczu przesłaniały jej horyzont. Jak mógł jej to zrobić? Przecież obiecał że to się już nigdy nie powtórzy, że będą już zawsze razem i nic tego nie zmieni.. a jednak zdradził ją po raz kolejny. Wszyscy wokół to widzieli, tylko nie ona. A może nie chciała widzieć? Była taka zakochana. Właściwie to stał się jej uzależnieniem. Bez niego była jak narkomanka na głodzie. Czy wiedział o tym że ona już wie o wszystkim? Nawet jeśli to nic sobie z tego nie robił, wiedział że i tak wróci. Zawsze wracała. Nauczył ją palić, pić, po czymś mocniejszym zdarzało mu się ją uderzyć, do tego te zdrady. Ale potem zawsze przepraszał, a ona mu wybaczała i tak było raz za razem. Już tyle razy zbierała się do tego by zakończyć ten toksyczny związek ale nie mogła.. Pomimo wszystko go kochała. Tym razem jednak miało być inaczej, gdy się nieco uspokoiła, zebrała się w sobie i nadal lekko drżącymi dłońmi wyjęła telefon z kieszeni i wybrała jego numer. Chciała powiedzieć mu że to koniec, że wie o wszystkim. Wykrzyczeć mu jak bardzo go za to wszystko nienawidzi . Lecz gdy po drugiej stronie usłyszała jego głos była w stanie wykrztusić tylko cześć chciałam powiedzieć że Cię kocham i zawsze będę rozłączyła się po czym skoczyła w dół. Idąc przed siebie doszła nad przepaść./W.

Nie możesz dodać komentarza.